Zadrzewienia dróg i ulic a wypadki

Według danych Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu
w latach 2001–2002 doszło do 229 wypadków spowodowanych najechaniem
na drzewo, w których zginęły 44 osoby, a 328 osób zostało rannych.

Stanowi to 17,8% ogólnej liczby wypadków drogowych w województwie i 17% ogólnej liczby zabitych w tych wypadkach. Te niepokojące liczby są podstawą do podejmowania inicjatyw ustawodawczych zmierzających do rozpoczęcia akcji wycinania drzew rosnących przy drogach (dane wg Radnych Sejmiku Woj. Wielkopolskiego, 2003)

Problem zagrożenia ruchu drogowego przez drzewa rosnące na poboczach dróg i ulic dotyczy nie tylko Polski, ale jest przedmiotem dyskusji w krajach UE, w tym również
w Niemczech, gdzie według H. Breloer (2001), inicjatorem nagłośnienia tego problemu
są na ogół firmy ubezpieczeniowe. Firmy te wskazując na obecność drzew przydrożnych jako główną, (a czasem nawet wyłączną) przyczynę wypadków na drogach, przesuwają ciężar odpowiedzialności na państwo, które przez „sadzenie drzew przy drogach” staje się „potencjalnym sprawcą wypadków, a tym samym powinno ponosić koszty odszkodowań”. W związku z tym firmy te sugerują konieczność wycinania drzew przy drogach
i zaniechania ich sadzenia.

Według wymienionej autorki, firmy ubezpieczeniowe, chcąc uniknąć wypłat odszkodowań
posunęły się w Niemczech nie tylko do zawyżania danych statystycznych, ale również
wpływały na sporządzanie jednostronnych (tendencyjnych) ekspertyz wskazujących
na poważne zagrożenie bezpieczeństwa kierowców ze strony drzew. Wnioskowały również o uchwalenie nowych norm prawnych dotyczących obsadzania dróg. Z firmami ubezpieczeniowymi współdziałał Instytut Badania Ruchu Drogowego (Forschungsgesellschaft für Strassen-und Verkehrswesen – FGSV), który opracował wytyczne w sprawie „Ochrony przed wypadkami spowodowanymi przez drzewa” (Richtlinien zum Schutz vor Baumunfällen – RSB), 1999, sporządzone na podstawie ekspertyzy pt.: „Wypadki spowodowane przez drzewa” (Baumunfälle), opracowanej przez V. Meewes’a w 1995 roku.

W związku z szerokimi protestami środowiska zawodowego, specjaliści w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego stwierdzili fałszowanie danych statystycznych
w przedstawionych materiałach i ocenili, że to nie drzewa, „ale jadący z nadmierną szybkością i często pijani kierowcy są głównymi sprawcami wypadków drogowych”.

Jednakże firmy ubezpieczeniowe w dalszym ciągu broniły swoich ustaleń, chcąc przerzucić na państwo pokrywanie odszkodowań za wypadki. Aby zyskać poparcie społeczeństwa, Związek Główny Niemieckich Firm Ubezpieczeniowych zlecił drugą ekspertyzę
prof. dr Geritt’owi Manssen’owi z Uniwersytetu w Regensburg, która była negatywna
dla drzew. Jej wyniki ukazały się we „Frankfurter Rundschau” w dn. 21.03.2001 w artykule pt. „Śmierć na drzewie” („Der Tod am Baum”). Podobnie wypowiadali się inni specjaliści
i prawnicy sugerując usuwanie drzew przyulicznych i wskazując na możliwość występowania kierowców o odszkodowania do urzędów państwowych w przypadku zderzenia z drzewami.

Jednakże sądy niemieckie nie potwierdzały roszczeń o odszkodowania w sytuacji zderzenia z drzewem, jeżeli był zachowany obowiązujący „profil przestrzenny drogi”. Przykładem są poniżej cytowane opinie, jak np. Sądu Okręgowego w Dreźnie, który w ramach wyroku
z dnia 2.10.1996, dotyczącego przypadku, kiedy był zachowany „profil przestrzenny drogi”; stwierdził: „Senat wyraźnie wskazuje na fakt, że przy zachowaniu „profilu przestrzennego drogi” nie jest wymagane ścinanie drzew wzdłuż dróg krajowych”. Podobnie, Sąd Okręgowy w Hamm orzekł: „Zgodnie z ogólną opinią publiczną ukształtowaną w ostatnich latach, istnieje zainteresowanie utrzymaniem zasobów zadrzewienia poboczy dróg publicznych, zarówno ze względów ekologicznych, jak i z chęci zachowania istniejących drzew ”. I dalej, jak stwierdza H. Breloer (2001), bardzo liczne wyroki sądowe stanowią zaprzeczenie niekorzystnej dla drzew ekspertyzy sporządzonej prof. dr Manssena. Wśród zapisów orzeczeń sądów dotyczących spraw o roszczenia powypadkowe przy kolizji z drzewami, znajdują się następujące: „Kto najeżdża na drzewo narusza przepisy ruchu drogowego.
W tym przypadku sprawca nie ma prawa do dochodzenia odszkodowania”.
Orzeczono również, że „drzewa nie są niebezpiecznymi przedmiotami w sensie prawnym”.

W związku z problemem drzew przy drogach, zostało opracowane w Niemczech Studium Dyrektora Policji, w którym stwierdzono, iż zieleń przydrożna stanowi element zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zieleń przydrożna, w rozumieniu wymienionych ustaleń policyjnych, obejmuje drzewa i krzewy znajdujące się w obszarach tzw. „ruchu drogowego” i stanowi czynnik pozytywnego oddziaływania psychologicznego, które zwiększa bezpieczeństwo kierowców. Związek Głównych Firm Ubezpieczeniowych GDV i FGSV
w Niemczech został wezwany do zapoznania się z wynikami studiów przeprowadzonych przez policję i do przestrzegania zawartych tam ustaleń.

Według danych z literatury niemieckiej (Balder i in., 1997), drzewa znajdujące się nawet bardzo blisko jezdni (oś pnia drzewa ok. 50 cm od krawężnika) nie są tam wycinane, ale dla zwiększenia bezpieczeństwa dla kierowców, pnie tych drzew są wyposażanie w namalowane odblaskowe pasy szer. 80 cm, umieszczone na wysokości 60 cm od poziomu jezdni.
„Profil przestrzenny drogi” jest wyznaczony skrajnią o szer. 50 cm poprowadzoną
na wysokości 4,0 m (+50 cm) oraz bocznym ograniczeniem przestrzeni jezdni wyznaczanym prostopadle do spadku poprzecznego jezdni. Jeżeli pień drzew jest pochylony w kierunku jezdni, jest on wyposażony w dodatkową odblaskową opaskę
szer. 40 cm, umieszczoną na wysokości 3,0 m od poziomu górnej powierzchni krawężnika drogowego, Są ulice, gdzie drzewa nie spełniają wymaganych „profili przestrzennych drogi”. W takim przypadku drzewa nie są one usuwane, ale umieszcza się odpowiednie tablice ostrzegawcze, ograniczające ruch wysokich pojazdów na tych ulicach.

Dla nowo sadzonych drzew przy ulicach w Berlinie, normy niemieckie ustalają 80 cm jako minimalna dopuszczalna odległość od krawężnika do osi pnia drzewa. Natomiast normy amerykańskie przyjmują ok. 90 cm (3 stopy) jako normatywną minimalną odległość
od krawężnika do miejsca sadzenia drzew ulicznych.

Należy dodać, iż drzewa wzdłuż ciągów komunikacyjnych mają duże znaczenie klimatyczne i estetyczne. Otoczenie dróg i ulic stanowi wizytówkę kraju, jego kultury i poziomu cywilizacyjnego. W związku z tym wartość drzew przy ulicach i drogach systematycznie wzrasta. Np. przeciętne drzewo uliczne w Berlinie zostało oszacowane na kwotę 15 000 DM (obecnie ok. 7 500 EURO), a wszystkie drzewa uliczne w tym mieście na kwotę około
6 md DM (wg danych z 1994 roku) (Balder, 1997). Poszczególne kraje wydają cały
szereg aktów prawnych chroniących drzewa i zapewniających prawidłową gospodarkę drzewostanem, a także opracowują lokalne metody wyceny drzew.

Wartość drzew (i innych elementów środowiska) jest wliczana według analiz kosztów–korzyści przy podejmowaniu decyzji gospodarczych w oparciu o strategię zrównoważonego rozwoju. Określenie wartości drzew zapobiega również zatrudniania osób niefachowych
do prac pielęgnacyjnych przy drzewach, gdyż np. za wadliwe przycinanie drzew
(np. ogławianie) są zasądzane kary pieniężne, w niektórych krajach np. w Wielkiej Brytanii sięgające nawet do 2500 funtów angielskich (Szczepanowska i in., 2001).

Ocena sytuacji w Polsce
W Polsce obserwuje się duże zaniedbania w gospodarce drzewostanem, zamieranie drzew oraz ich masowe ubytki spowodowane różnymi przyczynami. Według badań Instytutu Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa, tylko w latach 1995–97 z powierzchni 77 miast i gmin różnej wielkości zostało usuniętych około 70 tysięcy drzew, głównie w związku
z zamieraniem drzew na skutek używania soli do odśnieżania ulic, a także w wyniku usuwania drzew przy modernizacji dróg. Zamieranie i usuwanie drzew przy drogach
i ulicach jest tak rozległe, że jak wynika z oceny dendrologów, grozi nam „oddrzewienie” kraju. Szczególnie szkodliwe jest widoczne w wielu miejscach okaleczanie drzew przy drogach i ulicach przez nieprawidłowe przycinanie, a zwłaszcza ich całkowite ogławianie, co powoduje straszliwe oszpecanie rodzimego krajobrazu oraz skazuje na uschnięcie dużej liczby drzew po takich „zabiegach”. Działania takie są wynikiem m.in. braku w Polsce opracowanych standardów gospodarowania drzewami „nie stanowiącymi lasu”
w aspektach ich ochrony, również prawidłowego przycinania, wymiany i strategii wieloletniej pielęgnacji.

Niepokój wzbudza również wprowadzony Art. 21. ust. l i 2 Ustawy z 10 kwietnia 2003 roku o szczegółowych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych (Dz. U. Nr 80, póz 721) znoszący a priori, przy decyzjach o lokalizacji drogi, przepisy
o ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz przepisy o ochronie przyrody w zakresie uzyskiwania zezwoleń na usuwanie drzew i opłat z tym związanych. Może to spowodować tragiczną dewastację krajobrazu w otoczeniu autostrad i dróg szybkiego ruchu
oraz dojazdowych dróg lokalnych do nowych ciągów komunikacyjnych.

Jeżeli do opisanej wyżej sytuacji zaniedbań i strat w drzewostanie Polski, dojdzie rozpoczęcie masowych akcji wycinania drzew przy drogach, kraj nasz w coraz większym stopniu będzie tracił kulturową i przyrodniczą atrakcyjność, która i tak została drastycznie zubożona przez wiele nieprzemyślanych dotychczasowych decyzji lokalizacyjnych.

Analizując sprawy relacji między drzewami i bezpieczeństwem na drogach, można
na wstępie zacytowane podane przez H. Breloer (2001), stwierdzenie fachowców
od bezpieczeństwa ruchu drogowego w Niemczech, że „nie drzewa wskakują na drogę
i powodują wypadki, a jest odwrotnie”.

Nikt nie zaprzeczy, że duża liczba zabitych i kalek z powodu wypadków na drogach stanowi wielką narodową tragedię. Równocześnie jednak trzeba stwierdzić, że problem może być efektywnie rozwiązany tylko wtedy, gdy przeprowadzi się szczegółową i kompleksowa analizę przyczyn, a nie tylko skutków.

Podobnie jak w Niemczech, w Polsce również bezpośrednie przyczyny wypadków drogowych to zbyt duża prędkość i jazda po pijanemu. Nakłada się na to tragiczny stan dróg polskich, niedostosowanych do ciężkich, wysokich i długich „tirów”, które często jeżdżąc grupami, powodują sytuacje potencjalnego zagrożenia życia kierowcy samochodu wyprzedzające te pojazdy na wąskich, dwukierunkowych polskich drogach. Ciężkie kontenerowce spowodowały głębokie koleiny w nawierzchniach dróg, co również może spowodować „wybicie” szybko jadącego samochodu z pasa drogowego i spowodować zderzenie z innym pojazdem lub jakimkolwiek przedmiotem na poboczu drogi, z rampą mostu lub wiaduktu, z budynkiem lub z drzewem. Niektóre kraje przeładowują kontenery na pociągi towarowe, unikając wielu komplikacji, zagrożenia środowiska i możliwości zwiększenia wypadków.

Obecność tak dużej ilości ciężarówek na polskich drogach bez rozbudowania autostrad mających wydzielone pasma dla ruchu ciężarowego, jak to ma miejsce w krajach UE,
jest decyzją powodującą wielokierunkowe negatywne skutki, w tym bezpośrednie zagrożenia dla kierowców samochodów osobowych.

Podkreślić również należy, fatalny stan oznaczeń rozgraniczenia jezdni i pobocza
na większości dróg polskich. Brak wyraźnie wyznaczonej linii rozgraniczającej między różnego rodzaju nawierzchniami drogi i pobocza stanowi potencjalną przyczynę wypadków, w tym również najechania na rosnące na poboczu drzewa. Ponadto, udział
na drogach brawurowych młodocianych kierowców, często wątpliwie przeszkolonych (przypadki korupcji), stanowi wśród wyżej wymienionych przyczyn, również potencjalne zagrożenie, co uwidoczniają statystyki wypadków. Dochodzi do tego zły stan pojazdów,
z których wiele są „składakami” z importowanych samochodów po wypadkach.

Usunięcie drzew przy drogach, jako wyłącznych sprawców wypadków drogowych,
nie doprowadzi do poprawy sytuacji. Dopiero podjęcie, kompleksowych, systemowych działań może wpłynąć na zmniejszenie wypadków. To, że bezpośrednie przyczyny wypadków są inne, niż drzewa, potwierdzają opinie zagraniczne, oparte
na wielokierunkowych analizach przyczyn.

Ponadto, w argumentach za usuwaniem drzew przy drogach, nie bierze się pod uwagę pozytywnych korzyści, jakie wnosi prawidłowo zagospodarowany krajobraz w otoczeniu arterii komunikacyjnych, uwzględniający psychologię percepcji osób prowadzących pojazdy (np. ostrzegające akcenty roślinne, zmiana kolorystyki obsadzeń, prześwity widokowe, maskowanie negatywnych, depresyjnych fragmentów itp.). Czynniki te powodują zmniejszenie wypadków, a drzewa mają duży udział w uzyskiwaniu omawianych efektów.

Oczywiście, nie można negować, że są miejsca przy drogach, gdzie drzewa mogą stanowić zagrożenie ze względu na ich stan zdrowotny czy lokalizację. W takich przypadkach bezpieczeństwo ludzi stanowi priorytet i takie drzewa powinny być usunięte lub wymienione na podstawie fachowej ekspertyzy dotyczącej określonego przypadku,
a nie uchwały pozwalającej na akcje masowego wycinanie drzew. Ekspertyza dotycząca danego miejsca obejmowałaby również wskazanie właściwych odległości dla nowo posadzonych drzew, jeżeli lokalizacja istniejącego drzewa stanowiła potencjalne zagrożenie. Należy przy tym zdawać sobie sprawę, że ogołocenie poboczy drogowych
z drzew wiąże się z różnymi dodatkowymi następstwami w zakresie daleko idących zmian klimatycznych i glebowych na terenach otaczających, w tym zmian stosunków wodnych, zmian rozmieszczenia nasypów śniegowych, j, kierunków wiatrów itp., a także
z ogołoceniem krajobrazu.

Wnioski końcowe
Jak wynika z przeprowadzonej analizy, nie do przyjęcia jest zalecenie masowej wycinki drzew rosnących przy drogach, jako wyłącznej przyczyny wypadków. Zwiększenia bezpieczeństwa jazdy może być uzyskane jedynie po podjęciu kompleksowych działań dotyczących wszystkich, wymienionych wyżej, przyczyn wypadków, w tym również oceny stanu drzew rosnących wzdłuż dróg, w zakresie eliminowania miejsc stanowiących zagrożenie i wprowadzenie na to miejsce prawidłowego zagospodarowania poboczy roślinnością przy uwzględnieniu wymogów bezpieczeństwa ruchu. .

Drzewa wzdłuż dróg stanowią jeden z istotnych elementów krajobrazu lokalnego i mają duże znaczenie dla podkreślenia walorów turystycznych okolicy, co wiąże się z zasadami ochrony, gospodarowania i planowania krajobrazu ustalonymi w Konwencji Krajobrazowej Europy. Jednakże sytuacja, jaka ma miejsce w Polsce w zakresie drzew przy drogach jest alarmistyczna. Na naszych oczach odbywa się eutanazja drzew ulicznych i drogowych przez ich drastyczne ogławianie! Wg opinii ekspertów zagranicznych ogławiane drzewa
są bezwartościowe, a nawet jeżeli udaje im się częściowo odbudować korony wartość ich
nie przekracza 20% w stosunku do wartości prawidłowo rozwiniętego drzewa.

Niezbędne zatem jest opracowania wieloletniej i wielokierunkowej strategii zagospodarowania roślinnością otoczenia systemu komunikacyjnego kraju.

Nawiązując do ustaleń Konwencji Krajobrazowej Europy, w zakresie drzew przy drogach należy przyjąć następujące podstawowe elementy strategii jak:

• opracowanie zasad ochrony drzew i innych elementów krajobrazu oraz standardów prawidłowej gospodarki zadrzewieniem przy drogach i ulicach;

• zabezpieczenie udziału architektów krajobrazu przy ustalaniu lokalizacji dróg i autostrad oraz kształtowania i obsadzania ich otoczenia. Jak wynika z doświadczeń zagranicznych tam, gdzie architekt krajobrazu był włączony w proces planowania od pierwszych stadiów projektu autostrady, są one przykładem piękna i harmonii z otoczeniem, które nie tylko satysfakcjonują korzystających z trasy, ale również eksponują i wzbogacają krajobraz terenów, przez które przebiegają;

• opracowania zasad wyceny wartości drzew i innych elementów przyrodniczych m.in.
do sporządzania relacji korzyści do koszów (BCR) przy ustalaniu lokalizacji dróg
i autostrad w celu minimalizacji strat ekologicznych i ustalenie wielkości kompensacji przyrodniczej zgodnie z zapisami Ustawy Prawo ochrony środowiska;

• przeanalizowanie (przy współpracy drogowców i dendrologów) istniejących standardowych przekrojów drogowych i opracowanie zasad określania „profili przestrzennych” dla różnych kategorii ciągów komunikacyjnych w nawiązaniu
do standardów zagranicznych;

• opracowania standardowych zasad obsadzania dróg i autostrad w aspekcie maksymalizacji bezpieczeństwa ruchu;

• opracowanie standardów produkcji materiału szkółkarskiego drzew i krzewów dla celów
obsadzania dróg, ulic i autostrad przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii;

• opracowanie standardów utrzymania drzew (i innych roślin), uwzględniających nowe zasady cięć i stosowania zintegrowanych systemów pielęgnacji obsadzeń dróg, ulic
i autostrad, których celem  jest zwiększenia bezpieczeństwa i minimalizacja kosztów;

• opracowanie doborów drzew i krzewów oraz innych roślin do nasadzeń roślinnych przy
uwzględnieniu różnych typów charakterystyki krajobrazu rodzimego, eliminacji gatunków
inwazyjnych oraz wprowadzanie roślin o większej odporności na zasolenie;

• opracowanie standardowych rozwiązań zabezpieczenia istniejących drzew podczas robót
budowlanych, drogowych i instalacyjnych (mitigation technics) wraz z odpowiednimi
rozporządzeniami wprowadzającymi te standardy;

• opracowanie standardowych metod diagnostycznych dla drzew przy ciągach komunikacyjnych;

• opracowanie systemów szkoleń dla różnych szczebli kwalifikacji zawodowych przy
pracach dotyczących otoczenie dróg, ulic i autostrad.

Konieczne jest zorganizowanie ogólnokrajowej konferencji przyrodników i drogowców
na temat problematyki kształtowania otoczenia dróg i autostrad na terenie Polski!

dr inż. Halina Barbara Szczepanowska
Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa,
Warszawa

Referat wygłoszony na konferencji pt.: „Zieleń niedoceniony majątek miast”, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Ogrodnictwa, NOT, Oddział Poznański,
która odbyła się 19 maja, 2004 roku i wydrukowany w materiałach konferencyjnych przez Stowarzyszenie

Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Ogrodnictwa, NOT, Oddział Poznański.
Telefon redakcji Hortpressu, gdzie można nabyć książkę
„Drzewa w mieście” 22 8264362
Żródła:

Balder i in., 1997, Strassen Bäume-Planen, Pflanzen, Pflegen, am Bespiel Berlin,
Patzer Verlag, NRF;

Breloer H., 2001, Zweifelhaftes Rechtsgutachtenverspricht Verkehrssündern
Schadenersatz vom Staat bei Unfällen an Bäumen, Neue Landshaft;

McHarg J. 1971, Design with Nature, American Museum of Natural History;

NY City Department of Transportation, 1994, Standard Specifications, USA;

Szczepanowska H.B., 2001, Drzewa w mieście, Hortpress, Warszawa.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ratujmy aleje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.