Nowy rozdział historii Mazur – Starowiercy

Akcja Ratujmy wioski starowierskie

7 czerwca 1830 roku rozpoczął się nowy rozdział historii Mazur. W tym dniu ze wsi Pogorzelec w powiecie sejeńskim przybył na Mazury Onufry Jakowlew (Smirnow)1, a za nim inni gospodarze2, którzy z rodzinami osiedlili się w Puszczy Piskiej nieopodal jeziora Bełdan i wsi Wejsuny (obecnie powiat Pisz). Założona przez nich wioska na cześć pierwszego osadnika została nazwana Onufryjewo (niem. Onufrygowen).

W ten sposób na Mazurach pojawiła się nowa społeczność o odmiennym wyglądzie, religii i zwyczajach. Tymi XIX-wiecznymi „kolonizatorami” Wielkiej Puszczy byli starowiercy nazywani przez okolicznych filiponami. Dziewicze tereny Puszczy Piskiej, z dala od ludzi i cywilizowanego świata nie były wybrane przypadkowo – było to idealne miejsce osiedlenia3 dla szukających schronienia i spokoju prześladowanych w swojej ojczyźnie starowierców.

Odszczepieńcy

W 1667 roku w rosyjskim kościele prawosławnym nastąpiła reforma: za sprawą patriarchy Nikona skorygowane zostały Biblia i księgi liturgiczne4 – nastąpiło „oczyszczenie z brudów nieuctwa” ksiąg przepisywanych przez niewykształconych mnichów, wprowadzono unifikację obrzędów liturgicznych (np. chrzest przez trzykrotne zanurzenie w wodzie zamieniono na pokropienie lub polewanie wodą) oraz symbolicznych gestów religijnych (np. trójpalcowy zamiast dwupalcowego sposobu czynienia znaku krzyża – Nakazano też zebrać stare ikony malowane „na polski wzór” (czyli z zachodnimi naleciałościami) i je niszczono lub zeskrobywano z nich twarze lub wyłupiano oczy5. Dla prostego ludu wierzącego w cudowną moc ikon było to świętokradztwem6, dlatego reforma Nikona spotkała się z gwałtownym protestem wiernych, który doprowadził do rozłamu (schizmy): od zreformowanej cerkwi prawosławnej popieranej przez państwo, odłączyła się aż 1/3 wiernych, zwolenników „starej wiary” nazwanych z tego powodu starowierami, starowiercami, staroobrzędowcami lub od imienia pustelnika Filipa – filiponami.

Odszczepieńcy (raskolnicy) nie uznawali nowych ksiąg, stanu duchownego czy też przysięgi wojskowej, małżeńskiej i duchownej. Z sakramentów uznawali tylko chrzest i spowiedź.7 Poza tym nie uznawali także tytoniu, wódki, herbaty8, nazwisk, ksiąg chrztów i zgonów, nie strzygli bród i włosów etc. Państwo rosyjskie popierające reformy Nikona było wrogo nastawione do starowierów, dlatego byli oni prześladowani, torturowani, skazywani na zsyłkę a nawet śmierć. Represje i prześladowania przez władze carskie zmusiły starowierców do masowych ucieczek z miast na odludzie, do emigracji na zachód. Część z nich osiadła w suwalskim (w okolicach Sejn i Suwałk), a następnie dotarła na Mazury.

„Rosyjska kolonia” na Mazurach

Król Fryderyk Wilhelm III rozporządzeniem z 5 grudnia 1825 zezwolił, aby „chłopi czynszowi należący do grecko-chrzescijańskiego odłamu filiponów, którzy osiedlą się na nieuprawianych gruntach na Litwie lub w Prusach wschodnich i te nie wykarczowane grunty zakupią, zostali zwolnieni z obowiązku służby wojskowej w pierwszym pokoleniu”9. Starowiercom zezwolono również na praktykowanie wyznawanego przez nich obrządku religijnego pod warunkiem budowania we własnym zakresie potrzebnych im kościołów i szkół oraz utrzymywaniem na własny koszt duchownych i nauczycieli10.
W ten sposób starowiercy znaleźli schronienie w odludnej Puszczy Piskiej, a władze pruskie zyskały kolonizatorów, którzy mieli się przyczynić do zagospodarowania dzikich terenów (Große Wildniss) i w ten sposób przyczynić się do ich ożywienia.

Za pierwszymi osadnikami, w latach 1830–1832 przybyli następni, którzy osiedlili się nieopodal rzeki Krutyni i wsi Ukta, tworząc za zgodą władz pruskich zwartą „rosyjską kolonię”. Po Onufryjewie założone zostały wsie: Wojnowo, Gałkowo, Iwanowo, Kadzidłowo, Mościska (Nikołajewo), Ładne Pole (Śwignajno), Piaski, Piotrowo-Osiniak i Zameczek.

Starowierzy osiedlali się w bezludnych okolicach nie tylko by skryć się przed prześladowcami czy „antychrystami”, ale by postępować zgodnie z religią, albowiem jak twierdzili „Cerkiew Boża skryła się w pustyni”11.Oczywiście osiedlanie się w niezamieszkałej dotąd Puszczy Piskiej pociągało za sobą konieczność ciężkiej pracy, ale osadnicy okazali się wyjątkowo pracowici i z „szybkością graniczącą z niemożliwością”12 wycinali i karczowali lasy, zamieniając przyznane im tereny w ziemię rolną, na której uprawiali zboże, len i cebulę13.

Jak opisuje nadleśniczy Eckert14 – starowiercy na początku budowali prowizoryczne schronienia „w ziemi i ponad nią, by się chronić przed burzową pogodą”15, a dopiero po przygotowaniu pól uprawnych, z nieociosanych bali wznosili budynki mieszkalne i gospodarcze. Wszystkie wsie „składały się z domów drewnianych budowanych z zaokrąglonych połączonych bali, których końce werżnięte były jeden w drugi. Miały one okna małe i drzwi wprost nieprzyjemne […] w pobliżu mieszkań budowali ruską łaźnię parową gdzie ciasny pokój był mocno rozgrzewany piecem a na nim ściek wody wytwarzał parę”16.

Do czasów nam współczesnych nie przetrwała żadna chałupa z okrąglaków – z czasem nastąpiła ewolucja, domy budowano z bali ociosanych i tylko takie domy zachowały się. Są to domy szerokofrontowe z dwuspadowym dachem. Obecnie często mają one ozdobne ganki z wycinanymi listwami w ornamenty odmienne niż w sąsiednich wsiach (np. w Hejdyku) za to bardziej podobne do ornamentów spotykanych na Podlasiu.

Charakterystycznym elementem krajobrazu wsi starowierskich, który przetrwał do czasów współczesnych są bajnie (lub banie) czyli łaźnie parowe. Są to niewielkie domki (ok. 4 x 5 m) najczęściej drewniane, z reguły znajdujące się w trzeciej linii zabudowy (za domami mieszkalnymi i gospodarczymi) albo budowane nad brzegami Krutyni lub stawu. Budowano dwa typy łaźni: pozbawione kominów czarne łaźnie (czornaja bajnia), z których dym z paleniska pod kamieniami ( kamienka) ulatywał przez otwór w ścianie, suficie lub drzwiach (tak było w bajni-ziemiance, która do 1996 roku istniała w Kadzidłowie) oraz łaźnie czyste lub białe (biełaja bajnia) z kominem murowanym z cegieł lub blaszanym. Bajnie mogły być jednoczęściowe (nieistniejaca ziemianka w Kadzidłowie) lub składające się z niewielkiej sieni (szatni) i łaźni właściwej. Tradycja zażywania „ruskiej sauny” jest jeszcze żywa, choć nie przestrzega się już tradycyjnych zwyczajów (zakazane było kąpanie się po zachodzie słońca, w określone dni, z innowiercami ani nawet z małżonkami)17.

Ta odmienność językowa, religijna, kulturowa i etniczna sprawiała, że starowiercy i ich wioski od początku budziła zainteresowanie, dlatego „oglądali ich Niemcy jako curiosum. Przybysze na przykład nie mieli ani jednego guzika, uważając guzik za wynalazek diabelski”18.

„Wsie przedstawiają typ odmienny, a dla niemieckich filistrów, na których słowo „Russen” wywierało wpływ magiczny, były osobliwością pierwszego rzędu”19. Melchior Wańkowicz opisując swój pobyt w 1936 roku w Wojonowie zwrócił uwagę na ten odmienny wygląd wsi: „wchodzimy na wiejską ulicę, z której obu stron stoją rosyjskie budowane na „zrąb”izby Kobiety w chustach rosyjską modą zawiązanych pod brodą stoją po zapłonkach. Mężczyźni mają capie bródki i u wielu z nich uderza typ podmongolizowany […] W miejscowej oberży znajdujemy imponujących brodaczy, którzy siedzą na ławach, z powagą gładząc brody. Oberżysta mówi z nami po rosyjsku”20.

Sacrum

W tej enklawie religijnej istniały trzy klasztory21 i pięć świątyń22. Męski – klasztor znajdujący się na północ od wsi Onufryjewo spłonął w II połowie XIX wieku i pozostałością po nim są mocno już zatarte zarysy fundamentów i leżący w onufryjewskim lesie kamień z wykutym ośmiokończastym krzyżem. Mało wiadomo jest o położonym nieopodal Wojnowa żeńskim klasztorze na Majdanie: zaznaczony na mapie z 1905 roku23 spłonął od uderzenia pioruna już na początku XX wieku24. Trzeci klasztor – pod wezwaniem Zbawiciela i Trójcy Świętej – powstał w roku 1847 w Wojonwie, w miejscu pustelni nad jeziorem Duś. Klasztor – początkowo męski, od 1884 roku aż do śmierci ostatniej mniszki w roku 2005 żeński – już od końca XIX wieku stanowi atrakcję turystyczną i „przyczynia się do wzmożenia ruchu turystycznego w powiecie”25. Obecnie ten jedyny w Polsce tego typu zespół (całość jest wpisana do rejestru zabytków) obejmujący klasztor z molenną, dom zakonny, 2 domy furtialne, bramę, budynki gospodarcze i cmentarz przyklasztorny znajduje się w rękach prywatnych i nie pełni już roli sakralnej lecz mieszkalną i turystyczną.

Udostępniona do zwiedzania molenna klasztorna jest najstarszą i najlepiej zachowaną w Polsce26 i posiada ciekawy zbiór ikon. Niestety wraz ze wzrostem liczby turystów następuje coraz szybsza zamiana sacrum na profanum czego przykładem jest przekształcenie cel zakonnych w pokoje gościnne, wybudowanie parkingu tuż przy samej molennie i urządzenie boiska do koszykówki oraz biwaku obok przyklasztornego cmentarza. Te zmiany przekształcające pierwotne funkcje całego założenia i brak należytej opieki konserwatorskiej przy braku funduszy na utrzymanie zespołu (bez dotacji utrzymanie klasztoru przerasta możliwości osób prywatnych) wpływają niestety negatywnie na obraz całości.

Z pięciu świątyń starowierskich pozostały dwie: klasztorna oraz wiejska, w centrum Wojnowa, wybudowana w miejscu spalonej drewnianej molenny z 1840 roku. Wybudowana w 1921 roku z czerwonej cegły, z zewnątrz bardziej przypomina kościół ewangelicki niż świątynię starowierską. Molenna jest nadal używana przez niewielką już grupkę wyznawców starej wiary: na nabożeństwa odprawiane przez nastawnika przychodzą głównie kobiety z dziećmi (łącznie około 10–15 osób).

Cennym świadectwem i czytelną pozostałością po znikającej religii oraz istotnym elementem krajobrazu kulturowego, wyróżniającym ten teren od pozostałej części Mazur, są starowierskie cmentarze. Znajdujące się na nich najstarsze, zapewne jeszcze z XIX-go wieku, groby opatrzone są płaskimi kamieniami, częściowo ociosanymi, na których wykuto krzyże starowierskie. Ponieważ nie posiadają wykutych dat i nazwisk, nie wiadomo kto i kiedy został pod nimi pochowany. Brak też najstarszych krzyży drewnianych – religia starowierców nie pozwalała na podnoszenie czy naprawianie przewróconych ze starości lub uszkodzonych drewnianych krzyży, które przewrócone uległy naturalnemu rozkładowi.

Na omawianym terenie znajduje się 8 cmentarzy starowierskich. Dwa z nich znajdują się w Wojnowie, nieopodal klasztoru, malowniczo położone nad brzegiem jeziora Duś. Niewielki cmentarz przyklasztorny, z białymi drewnianymi krzyżami stanowi miejsce pochówku mniszek (dysonans w całym założeniu stanowi potężny, niedostosowany bryłą grobowiec świeckich spadkobierców klasztoru pp. Ludwikowskich, którzy opiekowali się ostatnimi mniszkami). Nieco dalej, na wzgórku, znajduje się rozległa nekropolia wiejska, na której chowano osoby świeckie. Poza tym duży i zadbany cmentarz znajduje się w Gałkowie, mniejsze w Onufryjewie i Kadzidłowie – wszystkie one są nadal używane. Niewielkie i opuszczone cmentarze znajdują się w Śwignajnie (Ładne Pole), Osiniaku i Iwanowie. Ten ostatni, najmniejszy a zarazem najbardziej zaniedbany, został w 2007 roku uporządkowany przez wolontariuszy Stowarzyszenia „Sadyba” w ramach „Międzynarodowego wolontariatu w ochronie krajobrazu kulturowego Warmii i Mazur”.

Jedinowiercy

Na początku XX wieku w społeczności starowierców doszło do rozłamu – część z nich (jedinowiercy) powróciła do zreformowanego Kościoła Prawosławnego. Dla ich potrzeb duchownych w 1922 roku została wybudowana w Wojowie cerkiew p.w. Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny. „Na przygórku nad wsią wznosi się drewniana cerkiewka, tak nieskończenie brzydka, tak trywialna…”27 – wbrew temu co napisał Wańkowicz jest to bardzo malowniczy budynek pomalowany na biało – niebiesko, z charakterystycznymi cebulastymi kopułami. Obok niej znajduje się cmentarz oraz równie oryginalna murowana plebania, z pękatymi kolumnami zdobiącymi wejście i blaszanym, niewielkim cebulastym zwieńczeniem dachu. Obecnie w budynku tym znajduje się siedziba prawosławnego zakonu żeńskiego. Siostry prowadzą małe gospodarstwo rolne, a cerkiew w określonych godzinach można zwiedzać, można w niej nabyć pamiątkową „miniikonę”

Starowierski Park Kulturowy

Starowierski Park Kulturowy oczywiście nie istnieje, a szkoda bo powinien! Założone przez filiponów wioski mające wspólną historię, architekturę i tradycje, do tej pory zachowały swój wyjątkowy koloryt i odmienność. Ich wyróżnikiem są przede wszystkim obiekty sakralne w Wojnowie: klasztor starowierski (jedyny w Europie), dwie molenny (z 6 istniejących w Polsce) oraz 8 cmentarzy. Istotnym dla tego krajobrazu kulturowego jest także stosunkowo licznie i dobrze zachowane budownictwo drewniane z unikalnymi na Mazurach bajniami. To właśnie te niewielkie małe drewniane domki są – obok budynków sakralnych i cmentarzy – najbardziej charakterystyczną cechą wyróżniającą wsie filiponów od pozostałych okolicznych wsi. Większość wiosek ma też dobrze zachowane, mało przekształcone jeszcze układy przestrzenne – na uwagę zasługuje szczególnie wieś Gałkowo oraz leżące na uboczu niewielkie Kadzidłowo (gdzie zachowały się dwie oryginalne chałupy, a niewielki cmentarzyk jest chyba najbardziej zadbanym strowierskim cmentarzem).

W ostatnich latach obserwujemy zatrważająco szybką metamorfozę wsi, w szczególności zanik tradycyjnego, drewnianego budownictwa mieszkalnego zastępowanego banalnym budownictwem murowanym oraz przekształcanie tradycyjnych układów wsi chaotyczną zabudową. Grozi to bezpowrotną utratą unikalnych w skali Polski i Europy wartości, dlatego należy podjąć niezwłocznie działania w celu zahamowania negatywnych zmian i ochrony wyjątkowego dziedzictwa kulturowego. Mazurskie wioski starowierskie to jedyne tak zwarte skupisko wiosek starowierskich w Polsce (w suwalskim są one dużo bardziej rozproszone), a ich dodatkowym walorem jest malownicze położenie w pobliżu rzeki Krutyni, na terenie Mazurskiego Parku Krajobrazowego.

Świadomi przemijalności i zagrożenia zniszczeniem dowodów wielokulturowości tego fragmentu Mazur, w celu zachowania śladów kultury starowierskiej (ale też prawosławnej oraz obecnych w krajobrazie śladów innych wyznań) Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur „Sadyba” wystąpiło we wrześniu 2004 roku z propozycją utworzenia „Starowierskiego Parku Kulturowego”. W celu propagowania tej idei Stowarzyszenie wydało ulotkę „Ratujmy wioski starowierskie” oraz prowadzi prace przygotowawcze (dokumentowanie cmentarzy oraz wiosek, wytyczanie tras pieszych i rowerowych, które umożliwiłby ukazanie zanikającej kultury, opracowanie systemu oznakowania interesujących miejsc itp). Prace te kontynuowane są m.in. w ramach zorganizowanego przez WK „Borussia „Międzynarodowego wolontariatu w ochronie krajobrazu kulturowego Warmii i Mazur”.

Formuła „parku kulturowego” – jest nową lecz coraz częściej spotykaną formą ochrony zabytków ( np. Korzkiewski Park Kulturowy, Park Kulturowy Fortyfikacji Miejskich „Twierdza Gdańsk”, Forteczny Park Kulturowy w Srebrnej Górze) jest równocześnie najkorzystniejszą bo kompleksową formą ochrony wszystkich elementów krajobrazu kulturowego jako części dziedzictwa narodowego, ale obejmując też ochronę krajobrazu naturalnego. Wprowadzone artykułem 16. ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 23 lipca 2003 r. parki krajobrazowe są powoływane wyłącznie w wyniku inicjatywy społecznej – samorządów lokalnych, w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków w celu „ochrony krajobrazu kulturowego oraz ochrony wyróżniających się terenów z zabytkami typowymi dla miejscowej tradycji budowlanej i osadniczej”. Tworzenie parków kulturowych wymusza zrównoważone i racjonalne gospodarowanie przestrzenią publiczną i prywatną, bowiem – zgodnie z ustawą – dla tych obszarów obowiązkowo sporządza się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

Wiele samorządów już spostrzegło zalety takiego rozwiązania, stąd w studium rozwoju Krakowa są plany utworzenia 8, a w planach rozwoju województwa lubelskiego aż 47 parków krajobrazowych. Także w aneksie do „Programu opieki nad zabytkami województwa warmińsko-mazurskiego na lata 2008–2011” wskazane są 24 obszary i zespoły proponowane do utworzenia parków kulturowych (w tym starowierski)! Niestety do tej pory na Warmii i Mazurach żaden park nie został utworzony. Ze względów historycznych, naukowych, artystycznych, kulturowych i krajobrazowych należy bezwzględnie chronić wioski starowierskie, świadectwo przemijającej już epoki, dlatego też należy utworzyć Starowierski Park Kulturowy.

Krzysztof A. Worobiec
Życie codzienne na dawnych Ziemiach Pruskich, Olsztyn;
Ośrodek Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego, Zeszyt nr 244, 2008

1. Eugeniusz Iwaniec, Z dziejów staroobrzędowców na ziemiach polskich XVII-XX w. , Warszawa 1977,
2. Byli to: Jefim Michałow (Ostrykow),Tychon Grigorijew i Karp Kuźmin (Krymowi) oraz Jegor Sawiełow

 (Jefiszczuk) – por : Zoja Jaroszewicz-Pieresławcew, Starowiercy w Polsce i ich księgi, Olsztyn 1995,
3. por. przypis 1,
4. Sukertowa-Biedrawina Emila, Filiponi na ziemi Mazurskiej, Komunikaty Warmińsko-Mazurskie, Olsztyn 1961,
5. Zoja Jaroszewicz-Pieresławcew, Starowiercy w Polsce i ich księgi, Olsztyn 1995,
6. w 1654 patriarcha Nikon roztrzaskał ikonę na oczach cara, bojarów i patriarchów zgromadzonych w soborze na Kremlu por. przypis 5.
7. por. przypis 1,
8. Melchior Wańkowicz, Na tropach smętka, Warszawa 1980,
9. jw.
10. Max Toeppen, Historia Mazur, Olsztyn 1998,
11. por. przypis 1,
12. Otto Wank, Die Ansiedlung der Philipponen , ein Zeugnis der religioesen Toleranz in Preussen. Mit Listen der
alten russischen und der neuen Familiennamen., Altpreussische Geschlechterkunde. 1998,
13. por. przyp.6,
14. nadleśniczy Eckert pośredniczył między władzami pruskimi a starowiercami – od jego nazwiska Wojnowo
nazwano Eckertsdorf,
15. por. przypis 7,
16. Albert Zweck, Mazury, Łomża 2004,
17. por. przypis 1.
18. jw.,
19. Mieczysław Orłowicz, Ilustrowany przewodnik po Mazurach Pruskich i Warmii, 1923, reprint Olsztyn 1991,
20. por. przypis 4,
21. czwarty klasztor znajdował się poza opisywanym obszarem. Był to żeński klasztor w Puchach (Spychowo),
22. Fritz Skowronek, Księga Mazur, Olsztyn 2002,
23. Wirtschafts-Karte von der Koeniglichen Oberfoersterei Cruttinnen im Bezirk Gumbinnen. Nach der
Waldzustand vom 1. October 1897 […] mit Nachtraegen bis 1905, Berlin,
24. zob. przypis 1,
25. jw.
26. Eikon staroobrzędowy – katalog wystawy, Wigry 2005,

27. por. przypis 4.
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Starowierski Park Kulturowy i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.