Sejm torpeduje ochronę przyrody

W dniu 9-go czerwca br., po ponad trzymiesięcznej przerwie (trwającej od 2 marca) zostały wznowione prace nadzwyczajnej sejmowej podkomisji zajmującej się obywatelskim projektem ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody w zakresie tworzenia i zmiany granic parków narodowych oraz sposobu odwoływania dyrektorów parków narodowych.

Przypomnę, że głównym celem inicjatywy obywatelskiej – popartej przez 250 000 osób – jest przywrócenie obowiązującego od 1934 do 2001 roku prawa, zgodnie z którym utworzenie lub zmiana granic parków narodowych należą do kompetencji rządu, oraz przywrócenie w ten sposób możliwość tworzenia nowych i powiększania już istniejących parków narodowych. Wiemy już doskonale, że przyznanie lokalnym samorządom prawa weta spowodowało całkowite zahamowanie procesu powiększania powierzchni objętych tą formą ochronna, czego przykładem jest choćby fiasko rozmów prowadzących do powiększenia Białowieskiego Parku Narodowego. Ale odbieranie „przywilejów” to sprawa trudna, bo samorządy uważają, że naród nie może decydować o „ich” terenach.

Tak więc w czwartek, 9-go czerwca w sejmowym budynku G zostały wznowione prace podkomisji i … ponownie zostały zawieszone.

Ale po kolei: po zagajeniu obrad przewodniczący, poseł Arkadiusz Litwiński (PO) poprosił o zabranie głosu przedstawiciela komitetu inicjatywy obywatelskiej, czyli piszącego te słowa. Przypomniałem więc zebranym (z powołanej 7-osobowej komisji, na sali obecnych było 5 posłów), że tuż po naszym ostatnim spotkaniu rząd ogłosił oficjalne swoje stanowisko, w którym popierał obywatelski projekt, że także wszystkie inne stanowiska i opinie prawne (ministerstwa środowiska, Biura Analiz Sejmowych, Państwowej Rady Ochrony Przyrody i ClientEarth) są zgodne i oceniają proponowane przez nas zmiany jako korzystne i godne poparcia, natomiast sprzeciw samorządów jest próbą obrony mało demokratycznego rozwiązania jakim jest prawo weta, że proponowane przez nas rozwiązanie nie jest ani rewolucyjne (bo obowiązywało przez 77 lat), ani nie jest próbą pozbawienia samorządów wpływu na tworzenie czy zmianę granic parków narodowych (bo zaproponowane przez ClientEarth rozwiązania dają im szerokie możliwości współdecydowania oraz dialogu – których teraz brak), że postulowanie ekstra „rekompensat” dla samorządów z tytułu „utraconych zysków” nie ma sensu, bo przecież parki narodowe generują też korzyści, a jak stwierdził prof. Tomasz Żylicz, dziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, który badał ekonomiczne skutki utworzenia parków narodowych „ korzyści są większe niż koszty” i uwzględniając to wszystko należy rozpocząć pracę nad projektem zamian ustawy. Minister Janusz Zaleski, Główny Konserwator Przyrody potwierdził ponownie, że zarówno rząd, jaki Ministerstwo Środowiska, popierają obywatelski projekt, a żądania opracowania zasad rekompensat dla samorządów lokalnych są – krótko mówiąc – nieuzasadnione oraz mało realne do wykonania.

Tu należy dodać, że Ministerstwo Środowiska nie dostarczyło założeń rozwiązań „rekompensat dla gmin za utracone starty rozwojowe w związku z utworzeniem na ich obszarze parków narodowych”, o co było poproszone na poprzednim posiedzeniu podkomisji, czyli 2-go marca. Owszem, resort przygotował jednostronicowe pismo, które nie zadowoliło i nie rozwiało obaw samorządów i ich popleczników, bo w piśmie tym krótko i zwięźle w stwierdzono, że „obawy te są w dużej mierze nieuzasadnione i wynikają głownie z niepełnej informacji ..” (czyli z niewiedzy). To zbyt krótko i zwięźle, i zapewne trzeba było szerzej uzasadnić to stwierdzenie, choć osobiście bardzo wątpię czy jakiekolwiek racjonalne argumenty są w stanie zmienić negatywne stanowisko samorządów (ostatnio brałem udział w tzw. konsultacjach społecznych na temat utworzenia Mazurskiego Parku Narodowego i sam to doświadczyłem). Pewne jest natomiast, że ministerialni urzędnicy mogli się bardziej wysilić i przygotować jakiś „poważniejszy” dokument – choćby po to, by w sposób rzeczywisty, a nie tylko deklaratywny wesprzeć obywatelską inicjatywę, która tak naprawdę powinna być projektem rządowym!

W związku z brakiem konkretnych rozwiązań poseł Kazimierz Gwiazdowski (PiS) zgłosił formalny wniosek o zawieszenie obrad, do czasu przygotowania przez ministerstwo środowiska założeń rekompensat! Tą nie do uratowania sytuację – w imieniu koalicji organizacji pozarządowych – próbował uratować Dawid Sześciło (ClientEarth), który stwierdził, że określanie w ustawie szczegółowych zasad rekompensat byłoby precedensem w skali europejskiej, natomiast lepszym rozwiązaniem byłoby rozszerzenie proponowanej nowelizacji o zapisy dotyczące wydania rozporządzenia określającego tryb i zasady przeprowadzenia konsultacji społecznych oraz zobligowanie ministra środowiska do przedstawienia analizy skutków społeczno-gospodarczych i programu działań na rzecz rozwoju obszarów jednostek samorządu terytorialnego objętych planami dotyczącymi parku narodowego (przygotowaną przez ClentEaerth propozycję takich zmian otrzymali posłowie).

Gdyby na posiedzeniu podkomisji obecni byli wszyscy posłowie, to PO miałaby większość, ale ponieważ zabrakło posłów Henryka Siedlaczka oraz …Grzegorza Pisalskiego (tego, który na poprzednim posiedzeniu powiedział „Nasz Klub SLD będzie przeciwko poprawkom” – czym narobił strasznego bałaganu, a który teraz – w przedwyborczych grach partyjnych – przeszedł do PO!) wniosek PIS został przegłosowany. Wynik głosowania był wiadomy: za jego przyjęciem głosowali Kazimierz Gwiazdowski i Jerzy Gosiewski (PiS) wsparty przez Adama Krzyśkowa (PSL), a wstrzymali się Arkadiusz Litwiński i Jacek Brzezinka (PO), a tym samym prace podkomisji zostały zawieszono do 20 września, by Ministerstwo Środowiska miało czas na przygotowania bardziej „poważnego” dokumentu. O ile dla jakiegoś konkretnego obszaru, na którym planowane jest utworzenie lub powiększenie parku narodowego, można sporządzić jakiś bilans strat i zysków, to jak można przygotować zasady rekompensat rzekomych strat dla wszystkich parków narodowych (pomijając fakt, że potencjalne zyski np. z powodu rozwoju turystyki mogą się okazać wyższe niż owe „straty’)? No i jak uwzględnić i ocenić starty wyrządzone przyrodzie (= całemu narodowi) gdy kolejne parki narodowe nie zostaną utworzone?

Było tak jak przednio: krótki przebieg obrad, jeden wniosek, głosowanie i kolejne odroczenie prac podkomisji. A my – przedstawiciele wnioskodawców – ponownie zaskoczeni, mogliśmy się tylko tej parlamentarnej (politycznej) grze przyglądać (bo chyba już nikt nie ma wątpliwości, że jest to gra polityczna)! Mamy przecież okres przedwyborczy, więc wielu posłów woli już nie zabierać zdecydowanego stanowiska. Tu dygresja: po poprzednim zawieszeniu prac podkomisji zwróciłem się do wszystkich klubów poselskich o pisemne przestawienie swojego stanowiska w sprawie obywatelskiego projektu oraz przedstawienie merytorycznych propozycji w celu wypracowania konsensusu – dla dobra państwa, obywateli i przyrody polskiej….i nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Posłowie wiedzą, że teraz, przed wyborami nie należy projektu ustawy odrzucić (by nie drażnić ćwierć miliona obywateli, którzy się pod nim podpisali), ani go przyjąć (żeby się nie narazić samorządom, które walczą o „swoje” prawo weta)! Dodam też, że przed spotkaniem dostaliśmy zszywkę zawierające bliźniacze wręcz stanowiska Rady Powiatu Hajnowskiego, Miasta Hajnówka, Gminy Narewka, Konwentu Powiatów Województwa Podlaskiego, Stowarzyszenia Samorządów Euroregionu Puszcza Białowieska, Rady Powiatu Pisz, Rady Gminy Sorkwity, Związku Bieszczadzkich Gmin Pogranicza, Forum Miast Narciarskich i Rady Gminy Bircza, których radni „zdecydowanie zaprotestowali przeciwko inicjatywie zmiany zapisów” ustawy oraz „pozbawienia samorządów współdecydowania o tworzeniu i zmianie granic lub likwidacji parków narodowych”.

Co ciekawe radni – i posłowie którzy wspierają samorządy – nie zauważają, że w ten sposób pozbawiają rząd i ogół społeczeństwa prawa do współdecydowania o losach najcenniejszych przyrodniczo miejsc w Polsce!

cdn…
Krzysztof A. Worobiec
Dzikie Życie, lipiec /sierpień 2011

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Oddajcie Parki Narodowi i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.