Stajemy w obronie mazurskiego parku

Rzeka Krutynia Fot. B.Dal

Wypowiedzi posła Szmita nie tylko zawierają nieprawdę, ale świadczą o braku znajomości projektu obywatelskiego ustawy, jak i dokumentów towarzyszących projektowi, w tym opinii prawnych

Ze zdziwieniem przeczytałem informację prasową „PiS nie chce parku narodowego na Mazurach?” (G. Wyborcza/Olsztyn 10.07.2012 r.), z której wynika, że zarząd warmińsko-mazurskiego Prawa i Sprawiedliwości protestuje „(…) w sprawie społecznego projektu ustawy o ochronie przyrody, który odbiera samorządom możliwość decydowania o ustanowieniu na ich obszarze parku narodowego”, bo zdaniem posła Jerzego Szmita: „Jest to w naszej ocenie zamach na samorządność mieszkańców, sprawa dotyczy również bezpośrednio naszego województwa, gdyż autorzy projektu w uzasadnieniu proponują utworzenie Mazurskiego Parku Narodowego”.

Te wypowiedzi posła Szmita nie tylko zawierają nieprawdę, ale świadczą przede wszystkim o braku znajomości zarówno projektu obywatelskiego ustawy, jak i dokumentów towarzyszących projektowi, w tym opinii prawnych, strategii ekologicznej państwa i obowiązującego prawa.

Po pierwsze: obywatelski projekt ustawy dotyczy zmiany trybu powoływania parków narodowych i zmiany granic, ale nie jest żadnym „zamachem na samorządność mieszkańców”. Warto przypomnieć, że proponowane przez nas przepisy funkcjonowały z powodzeniem w Polsce od 1934 aż do 2001 r. oraz obowiązują nadal w większości państw europejskich, m.in. w Estonii, Czechach, Niemczech, Austrii, Włoszech, Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Danii, Szwecji, także w Kanadzie i Nowej Zelandii, a zapewne także w wielu innych krajach, i trudno uznać, że tam wszędzie dokonano „zamachu na samorządność”, panuje tam dyktatura lub że przyjęcie takiego właśnie rozwiązania prawnego jest przejawem „(…) arogancji władzy, która działa nie w interesie obywateli, za to w interesie wąskich grup zainteresowanych określoną sprawą” – jak pisze poseł Szmit.

Jest wprost przeciwnie – władza w tych krajach dba o interes ogólnonarodowy obecnie żyjących i przyszłych pokoleń, a nie tylko o doraźny interes wąskiej grupy (jednej, dwu lub kilku gmin). Wszak mówimy o parku narodowym, nie gminnym, a naszym (nas wszystkich) obowiązkiem jest zachowanie cennych i unikalnych wartości przyrodniczych nie tylko współczesnym, ale także przyszłym pokoleniom. W Opinii prawnej w sprawie procedury tworzenia parków narodowych oraz zmiany granic istniejących parków narodowych z 27.04.2012 r. przygotowana przez Biuro Analiz Sejmowych [BAS] stwierdzono „…nie ulega wątpliwości, iż wobec celów istnienia parku narodowego i charakteru jego obszaru (art. 8 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie przyrody) jego utworzenie służy zabezpieczeniu realizacji interesu ogólnonarodowego, a nie potrzeb określonych społeczności lokalnych”.

Zobacz: Rząd poparł obywatelski projekt ustawy „parkowej”

Nie oznacza to rzecz jasna, że potrzeby wspólnot samorządowych nie mają znaczenia i nie wymagają uwzględnienia. Dlatego uzupełnieniem naszego obywatelskiego projektu ustawy jest opracowanie dotyczące procedury tworzenia parków narodowych, zakładające wieloetapowy proces ich tworzenia poprzez zapewnienie merytorycznego dialogu jak najszerszego kręgu zainteresowanych stron i zapewnienie rzeczywistej partycypacji społecznej. Proponowana procedura (niewymagająca uregulowań prawnych na poziomie ustawowym) tworzenia parków narodowych została oparta na dobrze sprawdzonym i skutecznym rozwiązaniu szwedzkim (Szwecja jako pierwsze państwo w Europie utworzyła park narodowy) uwzględniającym 14 kroków działania w celu włączenia do procesu decyzyjnego maksymalnej ilości zainteresowanych stron. Przyjęcie takiej procedury zmusi wszystkie strony do konieczności dialogu i szukania kompromisów.

Po drugie: nieprawdą jest że „autorzy projektu w uzasadnieniu proponują utworzenie Mazurskiego Parku Narodowego” – jak pisze poseł Jerzy Szmit. Autorzy projektu proponują zmianę artykułu 10. Ustawy o ochronie przyrody, a więc generalnej zasady tworzenia parków narodowych w całej Polsce, jednak nie proponują utworzenia żadnego parku narodowego. Projekt utworzenia na Mazurach parku narodowego jest natomiast zapisany w „Krajowej strategii ochrony i zrównoważonego użytkowania różnorodności biologicznej wraz z Programem działań na lata 2007–2013”, w którym na stronie 64. wśród priorytetowych zadań wskazano: do najpilniejszych zadań zaliczono „rozwinięcie i umocnienie krajowego systemu obszarów chronionych […] do priorytetowych zadań w tym zakresie należy m.in.: powołanie Jurajskiego, Turnickiego i Mazurskiego Parku Narodowego…”. Okres realizacji tego zadania określono na lata 2008–2013, a strategia ta została przyjęta uchwałą Rady Ministrów 26 października 2007 r. – czyli za rządu… Jarosława Kaczyńskiego i PiS, gdy Ministerstwem Środowiska (które przygotowało ów dokument) kierował Jan Szyszko, obecnie poseł PiS i przeciwnik obywatelskiej ustawy, podobnie jak jego partyjny kolega Jerzy Szmit!

Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Obywatelskiej, Stowarzyszenie Sadyba
Krzysztof A. Worobiec

Artykuł ukazał się 13 lipca 2012 r. w olsztyńskim dodatku Gazety Wyborczej

Ten wpis został opublikowany w kategorii Mazurski Park Narodowy, Oddajcie Parki Narodowi i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.