Aleje i drzewa jako istotny element architektury krajobrazu – Jan Rylke

Aleja śródpolna prowadząca do Srokowa Fot. K.Worobiec

Stosunek do przyrody określa nasze miejsce w świecie i wzbudza ogromne emocje. Dotyczy to zwłaszcza przydrożnych alei. W ubiegłych wiekach wybrukowano na terenieWarmii i Mazur większość dróg lokalnych i otoczono je zadrzewieniami alejowymi, które towarzyszyły również drogom lokalnym1.

W drugiej połowie XX wieku drogi te nie zostały, oprócz położenia na bruku warstwy asfaltu, zmodernizowane i przystosowane do ruchu o zasięgu krajowym. W ten sposób zachowały się towarzyszące drogom aleje, które stanowią podstawowy, zarówno przyrodniczy jak kulturowy składnik krajobrazu Warmii i Mazur. Aleje określają tożsamość regionu, ale mają też wartości uniwersalne: posiadają istotne dla architektury krajobrazu wartości kulturowe, estetyczne i nadestetyczne, przyrodnicze, i ekonomiczne.

Wartości kulturowe

Obfitość kamieni spowodowała stosunkowo powszechne brukowanie dróg, a poprzez nasadzenia alejowe częściowo średniowieczny układ dróg łączących wsie został uczytelniony w krajobrazie. Przy ocenie wartości krajobrazu kulturowego stosujemy jako przydatne kryterium ocenę wieku pokrycia terenu2. Przykrycie w latach 60. ubiegłego wieku bruku warstwą asfaltu utrzymało przebieg tych dróg i zachowało towarzyszące im zadrzewienia alejowe. W ten sposób układ dróg i ich substancja zabytkowa stała się podstawową tkanką tworzącą krajobraz kulturowy Warmii i Mazur.

Dzisiaj większość turystów przemieszcza się tymi drogami i układ dróg oraz ich zabytkowy charakter staje się dla nich miejscem przekazu wartości kulturowych krajobrazu. Zachowania percepcyjne i przestrzenne człowieka są związane z podziałem przestrzeni, jako miejsca, na tzw. schron i widok. Ten podział, wykształcony przed tysiącami lat, jeszcze w warunkach afrykańskiej sawanny, gdzie człowiek uformował się jako gatunek, określał możliwości naszego przetrwania. Widzieć i nie być widzianym, to dawało nam poczucie bezpieczeństwa i komfort przebywania w krajobrazie. Dlatego nasze budowle są opatrzone oknami, a wartości widokowe miejsca określają jego wartość3.

Drogi prowadzące od wsi do wsi brukowano i obsadzano drzewami. Momajny, pow. kętrzyński. Fot. K.Worobiec

Drogi prowadzące od wsi do wsi brukowano i obsadzano drzewami.
Momajny, pow. kętrzyński. Fot. K.Worobiec

Droga jest szczególnym z takich miejsc, ponieważ opuszczając schronienie, narażamy się na rozliczne niebezpieczeństwa. Idealną sytuacją byłoby przemieszczanie się w opatrzonym oknami schronieniu. Dzisiaj taki komfort zapewnia nam samochód, jednak w pierwszej połowie ubiegłego wieku pomiędzy wsiami przemieszczano się pieszo lub konnym wozem. Zadrzewienia alejowe spełniały ten komfort. Dawały poczucie bezpieczeństwa (także przed zwiadem lotniczym i bombardowaniem), utrzymywały korzeniami bruk, ocieniały podróżnych, zimą wskazywały kierunek drogi. W badaniach przeprowadzonych w końcu XX wieku z Beatą Fortuną-Antoszkiewicz zastanawialiśmy się nad strukturą tych zadrzewień,odmiennych niż w XVIII i XIX wieku,kiedy były to bardziej zwarte zadrzewienia szpalerowe4.

Co prawda modernizm preferował rytmiczne i monokulturowe zadrzewienia liniowe jako układy dynamiczne towarzyszące komunikacji, ale nie było dla nas jasne, jak określano odstępy pomiędzy drzewami. Przebadaliśmy drogi z alejami tworzonymi przez drzewa następujących gatunków: lipy, klony, kasztanowce i platany oraz występujące rzadziej jesiony, brzozy i robinie. Najstarsze drzewa liczyły 90–95 lat, najmłodsze 40 lat.

Stwierdziliśmy, że strukturę przestrzenną badanych zadrzewień określały: szerokość drogi, wysokość pni drzew tworzących ściany boczne i kąt nachylenia gałęzi tworzących sklepienie drogi. Odstępy pomiędzy drzewami mieściły się w wąskim zakresie mierzonymi w osi drogi 7,5–9 m oraz wzdłuż drogi 9–7,5 m. Najniższe i najciemniejsze korytarze tworzyły kasztanowce, leżące na granicy technicznych wymagań dotyczących światła drogi5, o wysokości ścian bocznych 4,3 m i kącie nachylenia sklepienia 120 stopni. Najwyższe i najjaśniejsze korytarze tworzyły brzozy o wysokości ścian bocznych 6,4 m i kącie nachylenia 135 stopni. Pozostałe gatunki drzew tworzyły korytarze o średniej wysokości ścian bocznych 5,3 m (5–5,7 m) i kącie nachylenia sklepienia 131,6 stopni (127–135 stopni).

Przekroje koron

Przekroje wzdłuż osi drogi przez przydrożne zadrzewienia reprezentowane przez: Aesculus hippocastanum (A, kasztanowiec zwyczajny) – techniczne wymagania prześwitu drogi (a), Acer campestre (klon polny) i Tilia cordata (B, lipa drobnolistna), Platanus (C, platan), Fraxinus excelsior (D, jesion wyniosły), Robinia pseudoacacia (E, robinia akacjowa), Betula papyrifera (F, brzoza papierowa), zadrzewienia przydrożne z pierwszej połowy XX wieku (G), zadrzewienia przydrożne z pierwszej połowy XX wieku i okno leżące (H).

Utworzone w świetle drogi oraz pomiędzy drzewami okna widokowe na otaczający krajobraz odpowiadają w przybliżeniu proporcjom 2/3:1 i charakteryzują tradycyjne w Europie okno leżące6. Kąt nachylenia sklepienia zbliża się do występującego w przyrodzie złotego kąta7, który mierzy 137,5 stopni. Wyniki badań wykazały, że struktura nasadzeń alejowych była podyktowana względami estetycznymi. Zadrzewienia alejowe tworzą bezpieczne i estetyczne schronienie, pozwalające na wgląd w otaczający krajobraz przez uformowane przez drzewa tradycyjne okna widokowe.

Wartości nadestetyczne

Władysław Stróżewski wyodrębnił w dziele, obok wartości artystycznej i estetycznej, trzecią wartość – znaku, którego przekaźnikiem jest dzieło. Nazwał ją wartością nadestetyczną8. Jeżeli te wartości odniesiemy do drzew i zadrzewień alejowych, to musimy, podobnie jak przy pojęciu schronu i widoku, cofnąć się do archetypów wpływających na nasze rozumienie krajobrazu.

Drzewo, obok kamienia i źródła, stanowi podstawowy archetyp określający nasze środowisko. Brukowana droga łączy te archetypy. Samo drzewo, jako połączenie egzystującego w niebie boga ojca i reprezentowanej przez ziemię bogini matki oraz korzeniami sięgające świata podziemnego, stanowiło axis mundi, czyli oś świata religii pogańskich.

Lipy Silec

Jednym z najczęściej sadzonych gatunków drzew przy drogach była lipa drobnolistna.
Okolice wsi Silec, pow. węgorzewski Fot. K.Worobiec

Chrześcijaństwo nadało alejom nowego znaczenia. Drzewa towarzyszyły w zadrzewieniach alejowych drogom pielgrzymkowym do miejsc świętych, kończonych w symbolicznych kolumnadach naw w kościołach pielgrzymkowych. Dlatego drzewa nie reprezentują tylko świata roślin, ale stanowią istotny składnik świata ludzi, budząc w nas uczucia i emocje. Sadzenie i wycinanie drzew sięga wymiaru etycznego, szczególnie drzew alejowych, których znaczenie niesie dla nas przesłanie duchowe.

Wartości przyrodnicze Drogi, łączące wsie leżące na krawędziach moren, musiały przebiegać wzdłuż warstwic, dostosowując się do bogatego uwarstwienia czwartorzędowych formacji polodowcowych. W XX wieku, na wylesionych obszarach, gdzie dominowały monokultury sosnowe, aleje przydrożne tworzyły unikatowe formy zadrzewień liściastych, do których ściągały gatunki rodzime powiązane z siedliskami roślinności potencjalnej tych obszarów. Spływ materii organicznej i deszczu z drogi na jej pobocza tworzył wzdłuż dróg bogate ekotony, które łączyły krajobraz wiejski systemem przyrodniczych korytarzy – środowiska wielu unikatowych gatunków roślin i zwierząt.

Same drzewa, jako egzemplarze o określonej wartości przyrodniczej, możemy wycenić zgodnie z ich wartością ustawową lub odtworzeniową. Wartość określona w załączniku nr 2 do obwieszczenia Ministra Środowiska w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew, w wypadku 80-letnich lip, które często stanowią trzon zadrzewień alejowych, sięga 100 tys. złotych za jeden egzemplarz. Jak łatwo obliczyć, wycięcie takich drzew na drodze o długości kilometra powinno pociągnąć za sobą opłaty w wysokości ponad 20 milionów złotych, bo taką usunięte drzewa przedstawiają wartość dla środowiska.

05 aleja

W otwartym krajobrazie aleje ułatwiają orientację.
Fot. K. A. Worobiec

Wartości ekonomiczne

Był taki okres na przełomie XX i XXI wieku, w którym Polska zajmowała 10 miejsce na świecie jako kraj przyciągający turystów (takich, którzy spędzili w nim przynajmniej jedną noc). W żadnej innej dziedzinie działalności nie osiągnęliśmy tak korzystnego wyniku. Inne kraje mają wyższe góry, cieplejsze morza, lepszy klimat i korzystniejsze położenie. Żaden jednak kraj nie ma tak pięknej i zróżnicowanej, wyrzeźbionej przez lodowiec krainy wielkich jezior, jaką jest województwo warmińsko-mazurskie. Ten krajobraz, wzbogacony siecią średniowiecznych miast i wsi, pokrywa tkanka alei, z których można go podziwiać. Inne województwa pokrywają lepsze gleby, mają one bogate złoża kopalin i rozwinięty przemysł, ale tylko tutaj są podstawy do rozwoju przemysłu turystycznego na dużą skalę. Produktem, który stanowi podstawę tego przemysłu, jest krajobraz, a tym, co łączy wszystkie walory tego krajobrazu, są zadrzewienia alejowe.

Aleje i drzewa jako istotny element
architektury krajobrazu

Postęp cywilizacyjny jest coraz szybszy. Szybciej zmienia się wokół nas krajobraz. Spośród żywych istot, które nas otaczają, najdłużej żyją drzewa. Tworzą w krajobrazie trwałe, stabilne formy. Jedną z takich form są aleje. Jedną z najstarszych jest aleja kasztanowa w Croft Castle z początku XVII wieku9, w Polsce 250 lat liczy aleja lipowa w Margoninie. Omawiane zadrzewienia alejowe z pierwszej połowy ubiegłego wieku mogą jeszcze spokojnie przeżyć kolejne sto lat. Niestety są wycinane pod pretekstem powiększania się liczby wypadków samochodowych. Jeśli nie są wycinane, to są okaleczane – jako powód podaje się to, że opadłe gałęzie mogą stanowić zagrożenie dla ruchu drogowego.

06 Szestno

Aleje podkreślają rzeźbę krajobrazu polodowcowego, rynnowe jezioro Juno.
Aleja Szestno–Święta Lipka. Fot. K.Worobiec

Jak wspomniałem wcześniej, samą utratę wartości przyrodniczych na kilometrowym odcinku drogi wycenić można na 20 milionów złotych. Określając inne wartości, należy tę sumę pomnożyć. Także usuwanie gałęzi redukuje wartość drzew. Uszkodzenia korony przekraczające 50% ubytku głównych konarów powodują utratę nawet 100% wartości drzewa. Nawet w wypadku drzew dobrze się regenerujących po zabiegu radykalnego ogłowienia rokowanie życia takich drzew jest obniżone do blisko 20%10.

Drzewa są konstrukcjami przestrzennymi określonymi przez siły grawitacji. Jeżeli zdeformujemy koronę drzewa, to zrzuci kolejne gałęzie, żeby zachować właściwy środek ciężkości. Straci walor estetyczny nie tylko właściwego dla gatunku pokroju korony, ale także okna widokowego na otaczający krajobraz. Rozerwaniu ulegną piętra korytarza ekologicznego na poszczególnych wysokościach koron drzew. Wartość zadrzewień alejowych w krajobrazie jest tak duża, że ich likwidację trudno określić inaczej niż rabunek dobra wspólnego.

Już w starożytności, aby obezwładnić przeciwnika, stosowano taktykę spalonej ziemi, wycinając na okupowanym terenie drzewa. W wypadku województwa warmińsko-mazurskiego należy to traktować jak odcinanie gałęzi, na której się siedzi.

Jan Rylke

Fragment książki Aleje przydrożne. Historia, znaczenie, zagrożenie, ochrona.
Red. Krzysztof A. Worobiec, Iwona Liżewska, Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur „Sadyba”, Kadzidłowo–Olszyn 2009.

––––––––––

1. Badania Katarzyny Radzis nad zadrzewieniami Braniewa i miast sąsiednich rejonów Pomorza i Mazowsza wykazały, że wykorzystanie zadrzewień bardziej zależało od poziomu cywilizacyjnego badanych rejonów niż narodowości ich mieszkańców lub stylu epoki. Tejże: Przemiany drzewostanu Braniewa, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego; Wydział Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu, praca doktorska, Warszawa 2004.
2. J. Rylke, Zasady oceny krajobrazu kulturowego [w:] J. Szyszko, J. Rylke,P. Jeżowski (red.), Ocena i wycena zasobów przyrodniczych, SGGW, Warszawa 2002, s. 214–236.
3. J. Skalski, Analiza percepcyjna krajobrazu jako działalność twórcza, inicjująca proces projektowania, SGGW, Warszawa 2007.
4. J. Rylke, B. Fortuna-Antoszkiewicz, The structure of road’s afforestation, Ann. Of Warsaw Agricult. Univ. – SGGW, Horticult. (Landsc. Architect.) Warszawa 2000, r. 21, s. 87–92.
5. Landlische Strassen und Wege, VEB Verlag für Bauwesen Berlin 1962, s. 13.
6. L. Alberti, O architekturze, [w]: Historia doktryn artystycznych: wybór tekstów, t. 1 Myśliciele, teoretycy i artyści o sztuce, od starożytności do 1500, praca z planu badawczego Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego zrealizowana w Zespole do Badań Dziejów Doktryn Artystycznych pod kier. J. Białostockiego, wybrał i oprac. J. Białostocki, wyd 2, popr. i uzupełnione, PWN, Warszawa 1988, s. 437.
7. J. Steward, Liczby natury, CIS, Warszawa 1996, s. 167.
8. W. Stróżewski, Wartości estetyczne i nadestetyczne, [w]: M. Poprzędzka (red.) Sztuka i wartość, Zakład Wydawnictw Sztuka Polska, Nieborów 1986, s. 34–71.
9. G. Thomas, Garden of the National trust, Weidenfeld and Nicolson, London 1979, s. 24.
10. H. B. Szczepanowska, Wycena wartości drzew na terenach zurbanizowanych, IGPiM, Warszawa 2007, s. 136, 137.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Książka „Aleje przydrożne”, Ratujmy aleje i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.