Krajobraz to dobro publiczne – cdn…

Wegajty Fot. Beata Dal

Poprzednio pisałem o prezydenckim Forum Debaty Publicznej (FDP) na temat krajobrazu, jego ochrony, a w szczególności projekty zmiany prawa w celu wzmocnienia tej ochrony.

Tydzień temu, w poniedziałek 24 czerwca, w Pałacu Prezydenckim odbyło się w ramach FDP drugie spotkanie, tzw. „uzgadniające”. Tym razem odbyło się ono bez udziału Prezydenta Bronisława Komorowskiego, miało bardziej roboczy charakter i dla znacznie szerszego grona – wzięło w nim udział około 40 osób: z Warmii i Mazur obecna była tylko Marzena Zwierowicz – reprezentująca Wojewódzką Konserwator Zabytków oraz ja – w imieniu Sadyby.

Trzygodzinne spotkanie prowadzone przez Jana Dziekońskiego – sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP zamykało konsultacje społeczne dotyczące prezydenckiego projektu zmiany kilku ustaw w zakresie wzmocnienia ochrony krajobrazu – zgłoszono wiele uwag i zastrzeżeń (kilkukrotnie miałem okazję zabrania głosu). Wcześniej, w trakcie konsultacji zgłoszono na piśmie około 700 uwag – wszystkie one są udostępnione na oficjalnej stronie Prezydenta RP.

Inicjatywa zmian obowiązujących przepisów w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu zasługuje oczywiście na poparcie – wiele przedstawionych w projekcie ustawy zapisów jest potrzebnych (np. wprowadzenie brakujących definicji – lub ich doprecyzowanie: krajobrazu, krajobrazu kulturowego, dominanty krajobrazowej, regulacja prowadząca do uporządkowania chaosu reklamowego czy powstrzymanie oszpecania przestrzeni publicznej), ale część proponowanych rozwiązań prawnych wymaga naszym zdaniem uzupełnienia, poprawy lub uściślenia, a niektóre kwestie zostały całkowicie pominięte lub marginalizowane. Dlatego jako Sadyba zgłosiliśmy kilkanaście szczegółowych zastrzeżeń i kilka uwag ogólnych.

W przedłożonym projekcie ustawy odpowiedzialność za krajobraz nadal zostaje rozdzielona pomiędzy ministrów właściwych do spraw środowiska oraz do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego przy niewielkim udziale ministra właściwego do spraw budownictwa, co spowoduje – naszym zdaniem, że krajobrazy już chronione na podstawie istniejących ustaw, a więc krajobrazy charakteryzujące się wyjątkowymi wartościami i pięknem (w projekcie ustawy nazywane priorytetowymi), będą nadal chronione, natomiast pozbawione ochrony pozostaną (lub mogą być) „krajobrazy ładne” oraz „obszary pospolite”, a sytuacja taka doprowadzić może do zwiększenia dysproporcji pomiędzy tymi krajobrazami. Jest to naszym zdaniem niezgodne z jednym z podstawowych założeń Europejskiej Konwencji Krajobrazowej, zgodnie z którą „krajobraz jest ważną częścią jakości życia ludzi zamieszkujących wszędzie: w obszarach miejskich i na wsi, na obszarach zdegradowanych, jak również w obszarach o wysokiej jakości, na obszarach uznawanych jako charakteryzujące się wyjątkowym pięknem, jak i w obszarach pospolitych”.

Ponadto proponowane zmiany utrwalają obecny stan zarządzania krajobrazem – to znaczy w dalszym ciągu brak będzie organu odpowiedzialnego całościowo za ochronę krajobrazu (koordynującego, kontrolującego, egzekwującego w skali kraju), z jego wszystkimi elementami oraz gospodarkę przestrzenną – co jest w Europie ewenementem!

Ponadto proponowane przepis nakładają nowe obowiązki na regionalnych dyrektorów ochrony środowiska oraz wojewódzkiego konserwatora zabytków, które już obecnie nie są „wydolne” – a więc zarówno stan osobowy jak i finansowy tych urzędów może okazać się niewydolny do spełnienia dodatkowych wymogów. Przykład z praktyki: warmińsko-mazurski wojewódzki konserwator zabytków w piśmie z dnia 13 maja 2013 r. poinformował Stowarzyszenie Sadyba, że nie może rozpatrywać wniosków o wpis do rejestru zabytków – co stanowi przecież jedno z podstawowych zadań tego urzędu – gdyż „takich wniosków, o skomplikowanej merytorycznie strukturze wpłynęło do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Olsztynie ponad 170, co skutkuje paraliżem tut. Urzędu na dziesięć lat, bez możliwości załatwiania statutowych zadań, a także wszelkich nowych wniosków.”

Drzewa i kapliczka Leleszki. Mazury, pow. Szczytno. Fot. K. Worobiec

Można o krajobraz dbać tak…
Drzewa i kapliczka Leleszki. Mazury, pow. Szczytno. Fot. K. Worobiec

Pierwszego lipca 2013 r. prezydencki projekt ustawy, już poprawiony i rozszerzony został skierowany do sejmu (w poprawkach uwzględniono kilka uwag zgłoszonych m.in. także przez Sadybę – np. konsultowanie nowych rozwiązań prawnych z dyrektorami parków krajobrazowych).

Drzewa i kapliczka Rusek Wielki. Mazury, pow. Szczytno. Fot K. Worobiec

…albo tak (oba przykłady – powiat Szczytno!)
Drzewa i kapliczka Rusek Wielki. Mazury, pow. Szczytno. Fot K. Worobiec

Swoistym podsumowaniem FDP jest otwarta wczoraj przez prezydenta Komorowskiego wystawa pt.: „Krajobraz to dobro publiczne”. Wystawa znajduje się na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego i będzie można ją tam obejrzeć do końca lipca (są tam m.in. 2 zdjęcia zrobione przeze mnie).

Ps. Sadyba pojawiła się w Wikipedii

Krzysztof Worobiec
Blog

Ten wpis został opublikowany w kategorii Krajobraz kulturowy, Krajobraz naturalny, Ochrona krajobrazu i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.