Książka „Zagubione wioski Puszczy Piskiej”

Miło mi poinformować, że już wkrótce, bo jeszcze w maju, ukaże się moja książka „ZAGUBIONE WIOSKI PUSZCZY PISKIEJ”!

Jej tytuł nawiązuje do powieści „Dzieci Jerominów” napisanej przez urodzonego w Puszczy Piskiej Ernsta Wiecherta, w którym opisał dzieje rodziny żyjącej w nieistniejącej już wiosce nad Jeziorem Nidzkim: „O Sowirogu nie opowiada jeszcze żadna kronika. Kroniki nie mówią o zagubionych wsiach.”

Książka zostanie wydana przez krakowskie Wydawnictwo Austeria w dwóch tomach:
I tom „Dzieje osadnictwa na Ziemi Piskiej” (281 stron), II tom „Opis zagubionych wiosek południowowschodniej Puszczy Piskiej” (585 stron). W posłowie do niej, zatytułowanym „Rzecz o nadawaniu sensu” Robert Traba – historyk, politolog, profesor w ISP PAN napisał:

„Dwutomowa publikacja Krzysztofa Worobca „Zagubione wioski Puszczy Piskiej” na tle współczesnych debat i publikacji polsko-niemieckich wpisuje się w najlepsze praktyki przepracowywania wspólnej przeszłości i nadaje jej nowy sens, którego istotą jest idea współdziedziczenia […]

Można na książkę spojrzeć jako na Gesamtkunstwerk, czyli dzieło skończone, które łączy w sobie olbrzymią wiedzę, pasję poznawczą, skrupulatność i wrażliwość w patrzeniu na historię. Z pełnym podziwem obserwowałem, z jakim uporem autor docierał do niektórych źródeł, jak pieczołowicie gromadził materiał ilustracyjny i statystyczny. Nie bez znaczenia było również jego geograficzne wykształcenie, dzięki któremu otrzymaliśmy prawie kompletną dokumentację kartograficzną rejonu Puszczy Piskiej […]

Książkę można czytać jako kompendium wiedzy o Mazurach, jako praktyczny przewodnik po zagubionych, ale nie zapomnianych wioskach i historiach życia mieszkańców Puszczy Piskiej. Chciałbym, żeby przyszli czytelnicy dostrzegli w niej również specyficzne studium historii codzienności. Jego wartość polega na tym, że jakby na marginesie głównej narracji, możemy odnaleźć niezliczoną, rozproszoną w różnych fragmentach, liczbę informacji o zwyczajach życia codziennego, zainteresowaniach mieszkańców, ich postawach.

Ogrom informacji zmusza do uważnego, nieśpiesznego czytania tak, jakby autor chciał nam powiedzieć, że na chwilę warto się zatrzymać, by w szczególe ujrzeć różnorodność otaczającego nas świata. Dlatego warto publikację Krzysztofa Worobca czytać „po kawałku”, jako przypomnienie przebytych tras, jako pomocnik w planowaniu ekscytujących wypraw, jako źródło niespożytej wiedzy etnograficznej, przyrodniczej, geograficznej i historycznej. Tym bardziej, że nie próbuje on ulec presji, by odpowiedzieć na pytanie czy Mazurzy byli Polakami, czy Niemcami. Po prostu opowiada ich „proste historie”. Sami czytelnicy zobaczą, jak naiwnie w tym kontekście brzmi pytanie o „polskość” i „niemieckość”.”

Gdy tylko książka będzie dostępna do nabycia w naszej Oberży w Kadzidłowie, poinformuję o tym fakcie. Póki co zamieszczam okładki obu tomów.

Krzysztof A. Worobiec

Ten wpis został opublikowany w kategorii Cmentarze - świadectwo historii, Krajobraz kulturowy, Zagubione wioski Puszczy Piskiej. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.